( James Newton - The Hanging Tree )

Ukochana Jane,

Piszę, bo obiecałem być z Tobą szczery od początku, do końca naszej znajomości. Choć wiem, że koniec nie nadejdzie szybko, bo będziemy razem przez całe życie, ale i tak czuję się z tym źle. 
Najdroższa, zakochałem się w dziewczynie o ciemnych włosach i zaróżowionych policzkach. Szła jedną z deszczowych ulic Londynu. To było szybkie, takie nagłe, jakby strzała Amora trafiła również i w moje serce swoim ostrym końcem. Jednakże wspomniana przeze mnie ulica już nigdy nie będzie deszczowa, choćby niebo miało płakać już do końca świata. Na zawsze będziesz w moim sercu. Wybaczysz mi?

P.S. Niech ta melodia będzie melodią naszych wspomnień i chwil, które są ulotne jak skrzydła motyla. 


Twój wierny Jacob.

9 komentarzy:

  1. Piosenka jest genialna! Jezu, słuchałam jej kilkanaście razy, na jakiś czas odstawiłam, a teraz, przez Ciebie, znowu do niej wrócę... Ale warto, bo jest naprawdę świetna.

    List świetny. Oddaje to co trzeba. A ja, jako zagorzała fanka wszelkiego rodzaju listów bardzo Ci dziękuję za niego :)
    Przy okazji dziękuję również za komentarz na moim drugim blogu. Jeśli chodzi o uczucia facetów to znacznie więcej można znaleźć na moim drugim blogu. "Na zawsze" poszło w odstawkę jakiś czas temu i nie mogę się przemóc, żeby do tego wrócić.
    Osobiście polecam to krótkie opowiadanie: http://somethingdiffernet-imagine.blogspot.com/2015/02/marzy-czuje.html

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, piosenka jest piękna. Jednak pierwsza część z tych trzech podobała mi się najbardziej.

      To ja Ci dziękuję, za tak miłe słowa. I na pewno zajrzę na wspomniany przez Ciebie blog.
      I mam nadzieję, że kiedyś jednak wrócisz do tamtego opowiadania. Podobało mi się! ;)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Może kiedyś wrócę do tamtego opowiadania. Teraz jednak zbyt mi ciąży samotność, żebym pisała o miłosnych uniesieniach.

      Usuń
  2. Piękna piosenka...tak samo jak list..

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne słowa. Coś w tym jest, że chociażby miało padać do końca naszego życia to każdy dzień i tak będzie bardziej słoneczny, gdy mamy tą ukochaną osobę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam tą piosenkę, po obejrzeniu "kosogłosa" męczyłam ją długo :)
    List piękny...

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapraszam do siebie na nowy post jesli tylko masz ochotę poczytać o uczuciach :)
    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Trudno mi się odniesc, bo widziałam tylko pierwszą cześć Igrzysk śmierci.

    OdpowiedzUsuń